sobota, 1 kwietnia 2017

I'm screaming my demons out

Trochę mnie tu nie było, trochę więcej czasu niż zwykle. Tak nie jestem systematycznym blogerem, nie wrzucam jak inne blogerki postów co 2 dni. Nie utrzymuje częstego kontaktu z wami, ale niestety są rzeczy wazne i ważniejsze. Pogoda jakoś ostatnio nie dopisywała, nie chciało mi się robić zdjęć. A przede wszystkim, to jakoś zwyczajnie nie mam się kiedy za to zabrać. Myślę, że po prostu bycie blogerem nie jest dla mnie. Ja sam siebie za blogera się nie uważam, bo to już coś "poważniejszego". Chciałbym tylko poinformować, że posty będą się dosyć rzadko pojawiać- 1 lub 2 razy w miesiącu. Czuję, że moja "kariera" tutaj nie ma większego sensu, bo mam ważniejsze sprawy do załatwiania.Ale pamiętajcie jeżeli jesteście początkujący i to czytacie- nie przejmujcie się tym co piszę! Pamiętajcie żeby miec w tym jakiś swój cel i go realizować. Tylko po prostu po jakimś czasie zaczynam trochę więcej rozumieć.
Zapraszam na instagrama i tumblra.








7 komentarzy:

  1. Cudowne są te zdjęcia. Uwielbiam pierwsze wiosenne kwiatki.
    http://joanna-szwed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia! Wiadomo, że każdy z nas ma swoje życie, a ono jest przeważnie ważniejsze niż blogowanie. Ja sama nie dodaję regularnie postów. Staram się wszystko dobrze przemyśleć, aby to miało ręce i nogi.

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne zdjęcia, widać ze wiosna już pełna para!

    M A R C E L I A Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy dodaje posty tak czesto jak chce proste;) Swietne zdjęcia;)
    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. 1- 2 postów na miesiąc? To trochę mało. :(
    Szkoda ,że nie jesteś systematyczny ale fajnie ,że prowadzisz bloga dla przyjemności z nie dla sławy :)
    ONLY DREAMS - KLIK ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia, urzekła mnie fotografia numer 2 *-*

    OdpowiedzUsuń