sobota, 25 lutego 2017

It's ok to not be ok

Wszyscy, którzy są w liceum, a w szczególności już w drugiej klasie wiedzą co to znaczy prawdziwa nauka i wkuwanie. Mówię tutaj o biol-chemie, na którym jestem. Mi osobiście bardzo podoba się ten profil, mimo masy rzeczy d o zrobienia. Mam naprawde duże ambicje do bycia lekarzem, chcociaz przede mną długa droga. Ja osobiście najbardziej z moich trzech rozszerzeń lubię chemię. Staram się robiś zawsze jak najwięcej zadań ićwiczyć. Czasem jednak na sprawdzianie zdarza mi się popełnić kilka błędów-  no i jest 4 zamiast 5. Mam pretensje do samego siebie, bo przecież stać mnie na więcej i chce byc perfekcyjnym. Może mam nawet zbyt duże ambicje, za bardzo się przykładam. Każdemu przecież zdarzają się błędy i gdzies potknąć.  Dlatego wy również pamiętajcie- najważniejsze jest być zadowolonym z tego co się ma, mieć jakieś przyzwoite ambicje i starać się w miarę w mozliwości. Niestety obawiam się, że tam gdzie chcę dotrzeć, trzeba ambicji miec trochę jeszcze w zapasie.
Zapraszam na instagrama i tumblra








Serdecznie zapraszam
maaddami.blogspot.com


8 komentarzy:

  1. Jestem obecnie w gimnazjum, jednak znam ten ból, kiedy braknie mi kilka punktów do 5 przez głupie błędy. Jednak nie można siebie za to winić, w końcu jesteśmy tylko ludźmi ;D Piękne zdjęcia!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! http://unrealizable-nathalie.blogspot.com/2017/02/valentines-day.html?m=1#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam tak samo z matma. Lubie ja i baaardzo duzo czasu poswiecam zadaniom. Ale zawsze na sprawdzianie wyjdzie jakis glupi blad. Czuje jakos niedosyt kiedy dostaje tylko 4

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobnie mam z polskim..wkuwam, a i tak potem widząc marne 2 lub 3 jestem na siebie zła, choć szczerze wiem że to wina mojej szkoły i zawyżonym statystykom które chce stworzyć, zmuszając uczniów do ściągania by mieli 5. Jestem w technikum i to dopiero jest masa wkuwania bo oprócz normalnych przedmiotów, rozszerzeń mamy jeszcze zawodowe do których musimy podwójnie sie skupić :D
    Pozdrawiam i dzięki za odwiedziny! :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Też byłam na biol-chemie w liceum, ale ja z bycia lekarzem zrezygnowałam już w drugiej klasie bo wiedziałam, że nie dam rady z nauką. Z całej mojej 34 osobowej klasy tylko 3 poszły na studia faktycznie medyczne, reszta w zupełnie innym kierunku czasem nawet w ogóle nie związanym z biologią czy chemią. Powodzenia w dążeniu do celu :)
    Pozdrawiam, mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat skończyłam już liceum. Jednakże pamiętam ile było nauki. Szczególnie w klasie maturalnej. Musiałam zostawać do 18 w szkole. Ja akurat miałam rozszerzoną historię,angielski oraz geografię. Historia to moja miłość i miałam ten sam problem co Ty. Mega duże ambicje. Potrafiłam uczyć się na kartkówki łaciny żeby być więcej punktowana :D
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początku muszę napisać, że cudowne zdjęcia! Bardzo mi się podoba ich wykonanie oraz klimat.
    Co do wpisu-mam identycznie. Gdy dostanę 4 jestem zła na siebie, że dlaczego nie 5. Gdy coś wyjdzie mi prawie idealnie jestem zła, że nie wyszło idealnie. Niestety perfekcjonizm jest cechą wielu z nas, a szczególnie co zauważyłam blogerów, bo lubimy mieć idealnego bloga, ale nie tylko tam jesteśmy perfekcjonistami, bo też w życiu osobistym.
    Tak jak piszesz trzeba być zadowolonym z tego co się ma, bo zawsze mogło być gorzej!
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrząc z mojej perspektywy, 3 klasa to jest katastrofa..Ledwo czasem mam czas na cokolwiek bo tyle się trzeba uczyć, ale na bloga zawsze znajdzie się chwila :D
    Zdjęcia są prześliczne, widać że masz talent :)
    http://uglyographyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej! super post:)


    obserwuje i zapraszam do mnie :
    http://milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń