sobota, 22 października 2016

After i'm runnin', my feet are burnin'

Też tak macie, że bez przerwy się gdzieś śpieszycie? Ale tak naprawdę ciągle? Ja mam wrażenie, że ciągle się spieszę i chcę być gdzieś na czas, to na autobus, muszę szybko dobiec, bo zaraz będzie czerwone na przejściu. Potem wracam ze szkoły i ledwo chwilę odpocznę, a już trzbe ana korki, potem odrabiać lekcję. Zapomina się potem nawet o swoich podstawowych potrzebach jak zjedzenie kolacji. Ciągle się gdzieś śpieszymy. Gonimy czas i tak naprawdę nie mamy nawet czasu myśleć o tym czy to ma sens? Czy nasze życie na pewno jest fajne w tym biegu? Może to i nawet dobrze, że nie mamy czasu o tym myśleć, bo wtedy bardziej popadalibyśmy w depresję. Weekend to dla mnie trochę takie przygotowanie do kolejnego biegu. Ważne żeby nabrać siły do kolejnej pogoni za czasem.











czwartek, 13 października 2016

It's your life

Każdy z nas jest w jakoś wyjątkowy, inaczej wygląda, inaczej się ubiera i lubi co innego. Ale myślę, że w swoich zachowaniach jesteśmy trochę podobni, trzymamy się w danych grupach i robimy podobne rzeczy co nasi koledzy i koleżanki. Jeśli chodzi o mnie, to myślę, że rzeczywiście w danych sytuacjach idę w grupie ze wszystkimi i stoję za nimi murem, ale jeśli chodzi o moją fotografię i bloga to myślę, że odstaję od reszty. Robię trochę inne rzeczy niż moi rówieśnicy w liceum. Myślę, że dużo osób z mojego otoczenia widziało moja "twórczośc", ale nie znam za bardzo opinii na ten temat. Mam nadzieję, że w komentarzach piszecie szczerze o moim blogu, bo dostaje wiele miłych słów. Bardzo mnie to motywuje do dalszego działania. Dlatego dziękuję za każdy szczery i miły komentarz, bo potem je czytając od razu poprawia się humor.













środa, 5 października 2016

Tell me how you need it

Jesień wkracza wielkimi krokami i widać pierwsze oznaki jesienne na drzewach. Uwielbiam tą porę roku ze względu na piękne kolory podczas spacerów. Fajnie to wygląda jak część liści jest jeszcze żółta, a część nadal totalnie zielona. Na pewno mogę się wtedy wykazać jako fotograf i myślę, że tym razem mi jakoś wyszło. Ta jesień jest wyjątkowo ciepła. To dziwne, że ostatnio można było w niedzielę wyjść na dwór w krótkim rękawku. Powoli już się zaraz zaczną zimne dni, ale mam nadzieję, że wśród tych pochmurnych znajdą się jeszcze te słoneczne.