wtorek, 28 czerwca 2016

You should just let me

Ostatnio żeby wykorzystać ta gorącą pogodę pojechałem na spływ kajakowy. Upal może nawet był za duży, ale w lato wiadome jest, że to nas nie ominie. Na kajakach juz kilka razy byłem i wiem, że po jakimś czasie wiosłowania mozna się zmęczyć. Ale jestem zadowolony, bo widoki były bardzo ładne, za wyjątkiem tłumu kajaków, bo czasami takie widoki były. Zdjęcia okolic z Krutyni będą prawdopodobnie w następnej notce.







poniedziałek, 20 czerwca 2016

I got way too many feels

Wreszcie nadszedł ten czas, gdzie można odetchnąć od nauki, poprawiania ocen i tej całej szkoły. Ze względu na to, że kończy się rok szkolny, zaczynamy myśleć o wakacjach i jak pożytecznie je spędzimy. Hotele juz pewnie zarezerwowane na czerwiec i lipiec i czekaja tylko na przyjezdnych. Bo przeciez trzeba jakos skorzystać z 2 miesięcy wolnego. Wydaję mi się, ze wakacje to czas nieplanowanych wydarzeń. Fajnie jest, jak robi się coś spontanicznie. Albo jakis wypad na miasto, spędzanie miłego czasu ze swoimi przyjaciółmi. Dzieki temu mamy co wspominać i wracać do tego pięknego okresu. Przynajmniej jest to przyjemny sposób do wracania do przeszłości. Tak więc życzę wam udanych wakacji, niezapomnianych przygód i głowy pełnej mysli wracającej do tego czasu.









wtorek, 14 czerwca 2016

You are my kind, classic mind

W natłoku wielu spraw i problemów, najchętniej bym odleciał w całkiem odległe miejsce. Gdzieś, gdzie jest cicho, spokojnie i można nic nie robić leżąc na leżaku i słuchając ulubionej muzyki. Kiedy słyszę, że znowu muszę coś zrobić żeby poprawić jakąś ocenę, to znowu jest stres i najchętniej bym się teleportował w odległem zaciszne miejsce. Na szczęście już powoli się zbliza upragniony koniec roku i wakacje pójdą pełną parą. W tym czasie mam zamiar porządnie odpocząć i nacieszyć sie brakiem obowiązków. W końcu po tylu miesiącach nauki zasługuje na to. 









sobota, 4 czerwca 2016

Right now i can't feel my heart

Ostatnie tygodnie szkoły nie są dla mnie za wesołe. Ciągle trzeba coś zrobić dodatkowego żeby oceny jakieś przyzwoite były. Nie mam weny co napisać bo głowę zaprzątają mi różne sprawy. Jestem już troche zmeczony, ale powtarzam sobie, że za chwilę koniec roku. Mam małego doła, ale mi wszystko szybko przechodzi. Nie jestem zadowolony ze swoich wyników w nauce, ale w liceum już w sumie to nie jest ważne. Ale jednak jest jakas presja żeby było jak najlepiej.









środa, 1 czerwca 2016

I will get back up again

Ostatnio czas tak szybko leci i nie zauważyłem kiedy skończyła sie majówka, Boże Ciało, a zaraz koniec roku. Jakoś nie moge zrozumieć, że już powoli przestanę być w pierwszej klasie, będą wakacje i zacznie się druga. Zauważylem natomiast, że czas często robi nam na złość. Kiedy nudzimy się, on leni się i powoli za nami podąża. Kiedy spieszymy się do szkoły, na autobus, nie możemy go dogonić i zawsze się czlowiek spóźni. Nigdy nie dogodzi człowiekowi, ale z czasem człowiek dojrzewa do pewnych rzeczy, coś się zmnienia w jego życiu. Uświadamiamy sobie, że potrzebowaliśmy do tego właśnie czasu. Cieszę się w sumie, że ten rok jakoś minął, bo początki są zawsze trudne. Mam nadzieję, że w przyszłości nauczę się dobrze organizować czas i korzystać z każdej wolnej chwili do odpoczynku.